Kategorie: Wszystkie | Film | Fotografia | Gry | Internet | Media | Muzyka | Ogólne | Pogadanki | Reklamy | Seriale | Techniczne | Tutoriale | Wideo
RSS
czwartek, 05 marca 2009
quake_live_is_alive

Mam bardzo dobrą wiadomość dla wielbicieli gier FPS, a już w szczególności miłośników Quake'a III. Otóż całkiem niedawno najnowszy tytuł id Software, czyli Quake Live, opuścił zamkniętą fazę beta. Jako zagorzały fan Q3 oczywiście nie mogłem sobie odmówić tej przyjemności i od razu zabrałem się za "testy".

Ale od początku, czym dokładnie jest Quake Live? QL to po prostu typowa sieciowa strzelanka do złudzenia przypominająca trzecią część Quake'a III z zainstalowanym dodatkiem Q3 Team Arena. Co ciekawe gra jest w pełni darmowa i działa z poziomu przeglądarki (Fx2+, IE7+). Quake Live posiada również tryb pełnoekranowy, choć bez względu na ustawienia, wyboru areny oraz rodzaju rozgrywki dokonujemy za pośrednictwem strony internetowej. Na chwilę obecną gra działa wyłącznie pod Windows XP/Vista, ale autorzy obiecują wsparcie dla Linuksa oraz Mac OS X.

Proces rejestracji jest bardzo prosty. Zaraz po wypełnieniu formularza oraz potwierdzeniu adresu e-mail, zostaniemy poproszeni o zainstalowanie niezbędnego pluginu. W dalszej kolejności czeka nas krótki test uwieńczony walką z botem, dzięki czemu system ustali nasz poziom zaawansowania, na podstawie którego dobierze odpowiednich przeciwników. Niestety, zapewne wskutek dużego zainteresowania tytułem, statystyki graczy chwilowo przestały działać, dlatego też możliwe, że nie zawsze przyjdzie nam stoczyć ciekawy pojedynek. W każdym razie widać postępy, bowiem jeszcze niedawno, by dopchać się do rozgrywki, musiałem odczekać swoje w dość długiej kolejce, a teraz nawet jej nie zauważam. Tym niemniej PunkBuster nieustannie daje w kość - już nie raz wyleciałem z areny przez jego widzimisię.

Rozgrywka praktycznie niczym nie różni się od pierwowzoru, choć mam wrażenie, że ktoś utemperował BFG ;) Najbardziej zmieniły się areny - niektóre zyskały nowe elementy, natomiast inne stały się nieco kompaktowe. Do standardowych trybów gry, czyli: Free for All, Duel, Team Deathmatch, Instagib, czy Capture the Flag dołączyła "Clan Arena", czyli w skrócie drużynowy Last Man Standing.

Pod względem graficznym Quake Live wygląda, jak lekko poprawiony Quake III Arena (mapy wzbogacone o nowe detale, czy tekstury prezentują się naprawdę nieźle). Wszystko byłoby idealnie, gdyby nie brak krwi oraz lekko nieczytelny HUD, ale to tylko kwestia przyzwyczajenia. Jeśli chodzi o dźwięki oraz melodie w tle - nic nas raczej nie zaskoczy, może poza paroma wyjątkami.

Fajnie, ale gdzie jest haczyk? Nie ma żadnego haczyka, choć prawdopodobnie liczne bannery z napisem "Quake Live" rozsiane po wszystkich arenach, niebawem zapełnią się hasłami reklamowymi. Tak, czy inaczej Quake Live to dla mnie strzał w dziesiątkę, ukłon dla id Software.

czwartek, 26 lutego 2009

Tak, nareszcie ukończyłem od dawien dawna zapowiadany szablon dla Bloksa. Portowanie Wood.n bez dwóch zdań zajęło mi niesamowicie dużo czasu, ale za to layout prezentuje się dokładnie tak, jakbym tego sobie życzył. Zanim jednak skupimy się na konkretach, chciałbym zaprezentować Wam filmik, obrazujący kolejne etapy powstawania stylu:

sobota, 21 lutego 2009

Pamiętacie może genialną animację pt. "Katedra" autorstwa Tomka Bagińskiego? Hemlock to krótkometrażowy film pod wieloma względami dość podobny do dzieła naszego wybitnego rodaka. Rzecz jasna nie mam tutaj na myśli plagiatu, po prostu w obu animacjach kluczową rolę odgrywają: przestrzeń oraz światło.

Hemlock jest nasycony tajemniczością i choć paradoksalnie już po chwili nie trudno odgadnąć jego zakończenie, to jednak fabuła obrazu trzyma w napięciu, aż do końca. Wszechobecny mrok i tańczące światłocienie naprawdę idealnie budują atmosferę filmu. Koniecznie załóżcie słuchawki:

Zobacz także:

  • Tyson Ibele's Online Portfolio
  • Yankee Gal (Flyleaf)
środa, 18 lutego 2009
cala_prawda_o_blox

Parę dni temu za sprawą jednego z administratorów Bloksa, trafiłem na pewien artykuł, a dokładnie test porównawczy popularnych platform blogowych oraz swego rodzaju poradnik dla początkujących blogerów. Oczywiście w szacownym gronie starannie przetestowanych serwisów znalazł się Blox.pl.

Niestety po zapoznaniu się z tekstem oraz dołączoną do niego tabelą obrazującą wyniki, mogę spokojnie zaryzykować stwierdzenie, że autor ww. poradnika nie raczył nawet odwiedzić panelu administracyjnego Bloksa. Z tego właśnie powodu postanowiłem przygotować dla Was własną ocenę platformy, opartą na faktach.

Możliwości:

  • Szybkość działania - Blox generalnie działa dość szybko, niemniej ze względu na strukturę szablonów (czytaj tabele) ładowanie stron przy mało sprzyjających warunkach, znacznie się wydłuża. Ostatnimi czasy występują również sporadyczne przerwy w działaniu.

  • Tagi - Jakieś dwa lata temu coś słyszałem na temat ich wprowadzenia ;)

  • Kategorie - Organizowanie wpisów na Bloksie odbywa się przede wszystkim za pomocą kategorii. Każda kategoria posiada swój własny kanał RSS podlinkowany w nagłówku bloga, dzięki czemu czytelnik zyskuje opcję śledzenia jedynie wybranych publikacji. Nazwę, jak również opis danej kategorii możemy swobodnie modyfikować, nie wpływając przy tym na jej permalink.

  • Pingowanie - W chwili obecnej Blox pozwala na pingowanie (czyli powiadamianie o nowych wpisach) trzech serwisów, zajmujących się indeksowaniem treści: Technorati, Google Blog Search i Blogfrog.

  • Linki/Blogroll - Odnośniki do innych stron, czy też własnych wpisów umieszczane są w panelu bocznym. Użytkownik może je dowolnie modyfikować, opisywać, dzielić na sekcje tematyczne, a także zmieniać ich kolejność (ostatnia opcja nieco kuleje). Dla ułatwienia każdy dziennik posiada specjalny link "Dodaj blog do ulubionych".

  • Wpisy na hasło - Blox nie oferuje żadnych mechanizmów zabezpieczających pojedyncze notki przed wzrokiem niepożądanych czytelników, aczkolwiek pozwala na ograniczenie dostępu do całego bloga.

  • Dodatkowe sposoby pisania - Serwis Agory posiada API zgodne z Bloggerem oraz MetaWeblog, co umożliwia blogowanie np. z poziomu przeglądarki, bądź paru desktopowych aplikacji, czy sieciowych edytorów. Oprócz tego istnieje możliwość umieszczania wpisów za pomocą SMS'ów albo MMS'ów.

  • Edytor WYSIWYG - W dzisiejszych czasach prawie każda platforma blogowa udostępnia wygodny edytor tekstu, dzięki któremu komponowanie wpisów staje się dziecinnie łatwe. Nie inaczej jest w przypadku Bloksa, który w ręce użytkownika oddaje dwa edytory WYSIWYG (oraz prosty formularz dla bardziej zaawansowanych).

  • Moderowanie komentarzy - Blox, co prawda nie umożliwia edytowania komentarzy, ale pozwala na ich usuwanie oraz wstępną preselekcję. W razie czego istnieje możliwość wyłączenia komentarzy pod wskazaną notką, bądź wszystkimi wpisami.

  • Śledzenie komentarzy - Każda notka posiada swój własny kanał RSS z ostatnimi komentarzami. Tak, czy inaczej czytelnicy równie dobrze, mogą śledzić wszystkie dyskusje toczące się na łamach danego bloga, za sprawą zbiorczego kanału informacyjnego.

  • Multi User - Prowadzenie bloga wraz ze grupką znajomych to naprawdę żaden problem. Niestety platforma nie nadaje się do ambitniejszych zastosowań (np. blog firmowy) ze względu na brak zaawansowanych opcji uprawnień.

  • Własne podstrony - Blox pozwala na utworzenie do 20 podstron.

Technologia:

  • Szybkość wdrażania nowych technologii - Blox z pewnością nie stoi w miejscu, co jednak nie oznacza, że prędkość wdrażania nowych funkcji można uznać za satysfakcjonującą. Innymi słowy platforma nieco odstaje od takich serwisów, jak Jogger, czy Blogger.

  • Wykrywanie spamu w komentarzach - Standardowym zabezpieczeniem, chroniącym przed niechcianymi komentarzami, jest czarna lista zawierająca zastrzeżone słowa oraz domeny. Właściciel bloga może ją wyłączyć, bądź uzupełnić o własne pozycje.

  • CAPTCHA - Kolejnym zabezpieczeniem stosowanym na Bloksie jest system weryfikacji komentujących za pomocą specjalnych obrazków (z reguły mało czytelnych dla botów), czyli tak zwana CAPTCHA.

  • Wsparcie dla OpenID - Blox nie wspiera OpenID, a szkoda.

  • Importowanie danych - Nie ma takiej możliwości.

  • Wątki RSS/Atom - Każdy dziennik dysponuje, co najmniej kilkoma kanałami RSS (ostatnie wpisy, komentarze, notki z wybranej kategorii). Niestety brak dostępu do jakichkolwiek opcji konfiguracyjnych sprawia, że współpraca z takimi serwisami, jak FeedBurner, czy Feed43 pozostawia wiele do życzenia. Warto również nadmienić, że wpisy starsze niż 4 tygodnie nie są dłużej uwzględniane w głównym kanale informacyjnym.

Wsparcie techniczne i dodatki:

  • Pluginy i dodatki - Blox generalnie nie posiada żadnych oficjalnych rozszerzeń, czy dodatków. Aczkolwiek istnieje parę skryptów, przygotowanych przez samych użytkowników, które cieszą się niemałą popularnością wśród społeczności serwisu.

  • Szablony - Użytkownicy Bloksa mają do dyspozycji kilkanaście szablonów, niestety w większości dość mało estetycznych. Na szczęście istnieje możliwość edycji kodu CSS, dzięki czemu każdy może dowolnie zmodyfikować wygląd swojego bloga. Oczywiście niezbędna jest odpowiednia wiedza w tym zakresie, aczkolwiek wiele osób udostępnia własne szablony autorskie, których "instalacja" nie należy do zanadto wymagających. Edycja kodu źródłowego HTML, za wyjątkiem pola przeznaczonego na widgety oraz inne tego typu wlepki, jest wyłączona.

  • Pomoc techniczna autorów i społeczności - Zarówno użytkownicy, jak i administratorzy Bloksa w miarę możliwości starają się odpowiadać na wszystkie pytania zadawane na forum serwisu. A w razie czego zawsze można zajrzeć do Wiki albo FAQ.

Podsumowanie, czyli plusy i minusy:

  • Możliwość wypromowania bloga na jedynce portalu Gazeta.pl
  • Relatywnie duże możliwości konfiguracji (na tle konkurencji)
  • Pomocna społeczność
  • Niechlujny kod HTML
  • Niepokojący kierunek rozwoju serwisu
  • Zewnętrzny formularz komentowania
ocena Blox.pl
niedziela, 08 lutego 2009
credo

Jutro czeka mnie egzamin z programowania obiektowego, trzymajcie kciuki...

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 58
longway

Mini blog

Treść bloga dostępna jest na licencji Creative Commons. by-nc-nd

stat4u